Kochamy się, śmiejemy, kłócimy, krzyczymy, płaczemy i radujemy...
a w tle zegar cichutko tyka... bezustannie....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród i taras. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród i taras. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 maja 2015

To był maj...

...czyli wszyscy mają kwiaty, mam i ja ;)

Mój ukochany miesiąc w roku  już w połowie minął, pogoda nie rozpieszcza niestety, wiatry wieją na potęgę... Ale bzy, niezapominajki, konwalie są :)

Kilka z nich uchwyciłam w kadr:

Jeszcze kwietniowe bukiety  z dzikiej śliwy ( chyba) i równie  dzikiej jabłonki :) oraz świeżutki bez, róża i niezapominajki



Róża miniaturka o przepięknym pudrowym różowo-fioletowym kolorze:


śliwa ponownie :


 wspomnienie zeszłego miesiąca - cebulica i ukochane szafirki:


miłego weekendu - znikam do ogrodu - ziołownik czeka ;)

K.

sobota, 17 maja 2014

Kalina koralowa

Witajcie

Sezon ogrodowy w pełni - choć pogoda mało sprzyjająca niestety... Dziś wpadam z szybkim pytaniem - z nadzieją, że znajdzie się ktoś kto rozwieje wątpliwości.

Poniżej zdjęcie Kaliny koralowej, która ogromnie mi się podoba i prawie już ją nabyłam. No właśnie, prawie - spotkałam się z opinią, żeby jej nie sadzić, bo cyt.: " robali będziesz miała pełno "
To jak to z tymi robalami jest? Macie u siebie kalinę? podpowiecie?




Drugi  z moich "must have" -clematis Blue Light - wypatrzony u Joasi z Green Canoe - absolutnie mnie zachwycił i mam nadzieję zostać jego posiadaczką już niebawem ;) właśnie za pośrednictwem sklepu e-clematis.


obiecuję już niebawem wrócić z fotkami tego, co obecnie mam "na warsztacie" - a będzie tarasowo-ogrodowo właśnie :)

miłej niedzieli !

K.

wtorek, 13 sierpnia 2013

ogrodowe migawki

Zapał do wnętrzarskiego blogowania jakby osłabł, wpisy sporadyczne, zdjęcia... każdy widzi jakie.

Czekam na powrót chęci a tym czasem, aby zupełnie w zapomnienie nie odejśc - kilka migawek ogrodowych.

prześliczne anemony o delikatnych kwiatach:


hortensja Vanille Fraise - niestety podczas upałów kwiaty zbrązowiały od słońca :(


poziomki - mniam :)

fioletowa ostróżka - też bardzo lubię


szara pergola dla powojnika i pnącej rózy. Powojnik juz jest - odmiana Lemon Dream o blado żółtych dzwonkowatych kwiatach ( u mnie zaczyna kwitnać ), róża w planach ;)


Dopiero raczkuję ogrodowo, bardzo powoli, efekty na razie mizerne, roslinki malutkie, ale mam nadzieję z czasem się rozwinąć ;) A pamietam jak śmiałysmy się z siostrą z mamy, że zwariowała tak po ogrodzie sie uganiać i nad kazdym kwiatkiem pochylać ;)

miłego dnia

K.

poniedziałek, 24 czerwca 2013

taki tu spokój... nananana...

.... nic się nie dzieje... nananana...

Na blogu cisza, choć w planach bliższym i dalszych kilka większych projektów jest. Aby nie wpaść w czeluści zapomnienia wrzucam kilka zdjęć tarasowych ;)

kolejna giełdowa zdobycz - od dawna na liście "do zdobycia"

skrzynie po jabłkach niedbale pociągnięte białą farbą również od dawna za mną chodziły ;)



mam nadzieje, że niebawem wrócę z czymś znacznie ciekawszym ;) - sterta rzeczy " na już" czeka - a pomoże mi w tym ten drobiazg:
miłego tygodnia !

poniedziałek, 20 maja 2013

bez i fragment kredensu

W minioną sobotę przyjechały wymarzone meble - m.in  kredens i  szafa. Zamówiłam dzieki rekomendacji Joasi z małego białego domku - i nie zawiodłam się :) 

Dziś tylko zajawka - jako tło dla bzu, który jest jednym z moich ulubionych kwiatów. Ten ogrodowy na pewno zagości w naszym  małym ogródku - a na razie - namiastka  - dziki w wazonie/kance




miłego tygodnia - u nas będzie bardzo pracowicie :)

czwartek, 16 maja 2013

Jeszcze trochę tarasowo i odrobinę leczniczo

.Witajcie

Niespodziewanie zostałam na jakiś czas pozbawiona aparatu ( z mojej winy uszkodził się obiektyw ) Jako, że jest to dość potrzebne mi narzędzie pracy - szybko nabyliśmy nowy i mogę powrócić ze świeżymi  zdjęciami

Z racji pory roku wnętrzarsko obecnie zbyt wiele się nie dzieje - pozostaję ciągle w klimacie tarasowo-ogródkowym :) "babciny" fotel ( również giełdowy nabytek, przemalowany na biało ) tymczasowo zagościł na tarasie. 


szydełkowa poszewka to dzieło mojej mamy  - mam dwie sztuki i jestem nimi zachwycona :)


surfinia miniaturka czeka na zawieszenie:

Rano zbieraliśmy mniszek na syrop - idealny na jesienne przeziębienia. Zainteresowanych odsyłam do Źródła - Zielony Zagonek  - 

miłego wieczoru :) 

W przyszłym tygodniu mam nadzieję pokazać nowe domowe nabytki ;)

p.s. jaki typ pnącej róży polecacie? Taras średnio nasłoneczniony - słońce od godzin wczesnopopołudniowych to wczesnowieczronych.

poniedziałek, 6 maja 2013

Weekendowe zdobycze :)

Witajcie

Okres zimowy w tym roku zdecydowanie sie wydłuzył, a i ostatnie wiosenne niedziele nie należały do ładnych, dlatego w minioną niedzielę dopiero pierwszy raz w tym sezonie odwiedziliśmy giełdę staroci w naszym mieście. Na giełdzie prawdziwych antyków raczej nie znajdziecie, bardziej secondhandowe wystawki przywiezione od naszych zachodnich sąsiadów ;)... ale bardzo lubię tam chodzić, bo zawsze mozna wynaleźć choćby drobiazg, któremu nadamy nowe życie :) Poza tym takie wyprawy nie obciążają kieszeni ;)

Tym razem w planach mialam donice tarasowe. Przytachaliśmy dwie sztuki - po 15 zł, sa w bardzo dobrym stanie, czekaja juz na nowych lokatorów :) Tylko nie mogę się zdecydowac, co konkretnie do której wsadzić



W bonusie z jedną z donic jest tez drewniana półka z metalowymi wspornikami - nie załapała się na zdjęcie ;)

Mam też nareszcie swoją koronę - oglądałam często różne ich wersje na Waszych blogach - zawsze chciałam mieć swoją i mam - całkiem sporych rozmiarów, metalową - 12 zł



Prawdziwą gratką okazały się jednak - zupełnie  tym razem nie planowane, ale poszukiwane  drewniane  krzesła " z krzyżykiem " -  2 sztuki, w całkiem dobrym stanie - choc u mnie oczywiście zmienią kolor - za 60 zł/szt. Jeszcze nie zaplanowałam ani nowej szaty, ani miejsca przeznaczenia - do wyboru jadalnia, scraproom, a moze pokój starszaka :)



na koniec drobiazg, który przyda się do Bozonarodzeniowych aranżacji i na pewno zyska nową - scrapową szatę:




A taka wiosnę mam w wazonie :


miłego, słonecznego tygodnia :)

wtorek, 30 kwietnia 2013

drobne DIY doniczkowe

Witajcie

Niewielkie prace tarasowo-ogrodowe w toku - na razie bardzo powolne ;)

Poniżej dwie małe kompozycje, do których kupione kilka ! lat temu biedronkowe metalowe wiadereczka o niezbyt atrakcyjnej szacie ( niestety nie mam zdjęć przed - musicie uwierzyć na słowo ) zyskały nowy wygląd.

W metamorfozie udział wzieły:

szara farba akrylowa
biała farba akrylowa
stempel silokonowy
niezmywalny czarny tusz

i ja ...





końcowy efekt bardzo mnie zadowala - a co Wy sądzicie?

miłego dnia - wracam do zaproszeń komunijnych mojego starszaka :)