Kochamy się, śmiejemy, kłócimy, krzyczymy, płaczemy i radujemy...
a w tle zegar cichutko tyka... bezustannie....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cegła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cegła. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 czerwca 2013

cegiełkowy zawrót głowy ;)

Witajcie

Część z moich bliskich i znajomych dobrze wie, mam słabość do cegieł - zarówno do tych prawdziwych jak i do samego kształtu. Nic więc dziwnego, że w naszym domu pojawiły się one w kilku wariantach :)

Pierwszym - od dawna czekającym na realizację pomysłem były płytki łazienkowe w kształcie cegiełek. Chciałam łazienkę w lekkim klimacie retro - te fazowane pod lużne płytki przypominające kaflowy piec były idealne :)




Siłą rozpędu dolna łazienka również dostała swoje "cegiełki"

pod prysznicem - płaskie, gładkie cegiełki




 w części z WC i przy umywalce - małe kwadraty 10x10 - również ułożone "na cegiełkę"


tylko w kuchni pozostawiłam tradycyjny układ płytek ;)

a na deser - płytka cegiełkowa imitująca prawdziwą cegłę - w saloniku we wnęce z "kozą"



oprócz cegiełek mam jeszcze jedną wnętrzarską  ( a nwet pozawnętrzarską ) słabość - kolorystyczną :) Własciwie to więcej by się znalazło tych moich słabości - zapewne nieraz pojawią się na blogu .

miłego wieczoru :)

K.