Witajcie
Tak, wiem, wiem - przestarzały temat - wszyscy swoje adwentowe kalendarze dawno zrobili i pokazali ( ci co robic i pokazywać zamierzali ;) )
Ja swój kończyłam na ostatnią chwilę - w nocy 30 listopada, ale opłaciło się :) Chłopaki zachwyceni :) A i ja z przyjemnością codziennie na ta naszą choinkę zerkam.
Pomysł na kształt zaczerpnięty od nieocenionej Uli z Ushilandii - wykonanie mój K z desek, co w domu sie walały ;) Malowanie i zdobienie - ja. Praca zbiorowa znaczy.
Ula - jeszcze raz dzięki wielkie za inspiracje !
Zdjęcia za to - nie oddają uroku drzewka nawet w połowie. no cóż - może w przyszłym roku lepiej wyjdą ;
)
miłego weekendu :)
K.
Kochamy się, śmiejemy, kłócimy, krzyczymy, płaczemy i radujemy...
a w tle zegar cichutko tyka... bezustannie....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 grudnia 2015
czwartek, 17 września 2015
Monogramy
... czyli literki ;)
Witajcie
Dziś króciutko, żeby blog odłogiem nie stał - monogramy, które moi chłopcy dostali jako niespodziewajki w pierwszym dniu szkoły. Literki drewniane ( ze sklejki właściwie ) wys ok 15 cm. Pomalowane farbami akrylowymi i/lub kredowymi, z zastosowaniem szablonu i przecierek suchym pędzlem. Ot cała filozofia ;) Szablony dają mnóstwo możliwości - uwielbiam !
Przy okazji - zapowiedź zmian kolorystyki w pokoju starszaka, który starszakiem już nie jest a nastolatkiem i owszem - lada moment ;)
następnym razem zawitam z większym projektem ;) i bez szablonu się nie obejdzie ;)
miłego weekendu
K.
czwartek, 9 kwietnia 2015
Poświąteczne migawki
Witajcie
Rojno tutaj jak w ulu ;)
kilka migawek z dekoracji świąteczno - wielkanocnych
w mini-szklarence gęsie wydmuszki, stokrotki i mech
do tego drewniany zając, zawilec i ukochane szafirki :) - w prześlicznej doniczce z Jyska
tulipany i wiosenne gałązki z pączkami - wg mnie zestaw IDEALNY
w doniczce z bluszczem też zamieszkały jajeczka ;)
drewniane jaja w pastelowych barwach
w zestawie :
miłego popołudnia :)
K.
Rojno tutaj jak w ulu ;)
kilka migawek z dekoracji świąteczno - wielkanocnych
w mini-szklarence gęsie wydmuszki, stokrotki i mech
do tego drewniany zając, zawilec i ukochane szafirki :) - w prześlicznej doniczce z Jyska
tulipany i wiosenne gałązki z pączkami - wg mnie zestaw IDEALNY
w doniczce z bluszczem też zamieszkały jajeczka ;)
drewniane jaja w pastelowych barwach
hit sezonu, który z pewnością zostanie ze mną na lata ;) - jaja farbowane naturą - do tej pory znałam tylko łuski cebuli, a tutaj:
jajo żólte - kurkuma
jajo błękitne - czerwona kapusta
jajo zielone w plamy - czerwona kapusta, potem lekko pościerane i do kurkumy :)
miłego popołudnia :)
K.
niedziela, 29 grudnia 2013
poświąteczne migawki
Witajcie
Dawno, oj dawno nie było wpisu. Jakoś i czasu i weny brak... i dobrych zdjęć - chyba najbardziej.
Mam nadzieję, ze święta minęły Wam w rodzinnej, pełnej miłości atmosferze - tak było u nas :)
Dziś kilka poświątecznych migawek od nas - nie mogło zabraknąć moich ukochanych pastelowych turkusów - tym razem w zestawie z bielą, szarością i odrobiną czerwieni :)
Korzystając z okazji pozostawiam Noworoczne Życzenia - aby ten nadchodzący rok był jeszcze lepszy niż poprzedni, aby dał Wam szansę na realizację marzeń i pragnień - tych malutkich i tych dużych. Aby dał odwagę do podjęcia nowych wyzwań i siłę do stawiania czoła przeciwnościom. I oczywiście szampańskiej sylwestrowej zabawy - niezależnie od miejsca, w którym żegnacie stary rok :)
czwartek, 19 września 2013
Letnio-jesienne migawki
Witajcie
prosty wianuszek z gałązek - idealny do jesiennych dekoracji - na razie pozostanie w wersji "soute"
groszek pachnący jeszcze rośnie i kwitnie jak szalony, razem z gałązką eustomy pozostawia ostatni oddech lata:
wrzosy ( a może wrzoście - zawsze to mylę ) zagościły na salonach
fuksja z tarasu zamieszkała w górnej łazience - ciekawe jak długo jeszcze będzie kwitła - ma sporo pączków.
Jesień nieubłaganie puka do drzwi, chłodne wieczory i poranki dają o sobie znać, deszcze też nie dają zapomnieć... Z drugiej strony lato jeszcze nieśmiało wychyla się zza rogu, jeszcze nie chce ustąpić miejsca...
U mnie dzisiaj też kilka migawek z takiej "przeplatanki"
Ukochane hortensje - w wersji żywej i zasuszonej ( niestety w moim raczkującym niby-ogrodzie słońce w tym roku nie było dla nich łaskawe - popaliło większość kwiatostanów )
prosty wianuszek z gałązek - idealny do jesiennych dekoracji - na razie pozostanie w wersji "soute"
groszek pachnący jeszcze rośnie i kwitnie jak szalony, razem z gałązką eustomy pozostawia ostatni oddech lata:
wrzosy ( a może wrzoście - zawsze to mylę ) zagościły na salonach
fuksja z tarasu zamieszkała w górnej łazience - ciekawe jak długo jeszcze będzie kwitła - ma sporo pączków.
Pierwsze jesienne pogody zawsze nastrajają mnie nieco nostalgicznie, tym bardziej, że wrzesień to również miesiąc, w którym zmienia mi się cyferka :) Im cyferek więcej tym bardziej doceniam proste, codzienne przyjemności, które dają radość i spokój.
Poranny kubek gotowanej kawy z plackiem owsiano-owocowym na śniadanie czy pyszna kanapka z pastą z ciecierzycy
czy ulubiona jesienna apaszka z nie mniej ulubioną broszką, którą dostałam niespodziewanie od Ani ( na żywo jest jeszcze ładniejsza :) )
miłego dnia v i nie dajcie się złym nastrojom !
K.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























